• Wpisów:5
  • Średnio co: 265 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 18:51
  • Licznik odwiedzin:2 236 / 1594 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
przepraszam, s o r r y, jammer, Promiň, Mitztaer, Scusa, Sairy, Maf karo, Unskyld, Anteeksi, Knerek’
Patawad, Gomen, Entschudigung, Vubach, Disculpa, Prabachtsye, Bodishi, Je m'excuse, Maaf. Chcę Cię przeprosić we wszystkich językach świata, tylko wybacz...
 

 
nie chodziła do szkoły, nie mogła na Niego patrzeć..
 

 
Była noc. Około 30. Nagle coś ją tknęło i mimo braku chęci musia wstać i iść. Nie wiedziała dokąd i po co. Jej rodziców nie było w domu, jak co sobotę. Wyciągnęła przyszykowany wcześniej nóż z szafki nocnej i odziana w ciemną koszulę nocną pobiegła przed siebie. 15 minut później była już na cmentarzu. Pośród starych ciał i unoszących się dusz myślała tylko o Nim. Chciała być teraz przy Jego boku, by trzymał ją za rękę. Miliony spraw poszły w zapomnienie. Chciała, żeby nie pozwolił jej na to. Żeby ją pocałował i wyszeptał nawet najcichsze 'Kocham Cię, zostań'. Przypomniała sobie jak każdego ranka budził ją sms-em i czekała z największym wytchnieniem, aż zobaczy Jego cudowny uśmiech, zielonoszare oczy i delikatnie bladą skórę. Nagle coś się stało. W ciągu jednej sekundy wszystko prysło. Wbiła nóż w rękę. Zdołała jedynie wyjąkąć jedno słowo... Lecz już tylko ona wiedziała jakie. Nad ranem około 90 znalazła ją jakaś staruszka na cmentarzu. Ona znała jej tajemnicę. Wyszeptała Jego imię i zakopała jej ciało w lesie, a rodzicom oznajmiła, że ktoś ją porwał. Poszukiwania trwają do tej pory. Jej ukochany trwa przy innej, a ona obserwuje Go z Nieba i czuwa nad Nim każdego dnia. Jest teraz Jego Aniołem Stróżem. Kocha Go i potajemnie ogarnia Go troską, aby był szczęśliwy. Bo na tym jej najbardziej zależy. A jeśli nie mogła robić tego na ziemi to robi to z Nieba.
 

 
dobrze, ze nie wiesz co u mnie, bo pękło by Ci serce...
Kochanie <3 wiem, że teraz jestem dla Ciebie nikim, ale mogę tak mówić, a nawet musze. Wyzwij mnie od najgorszych idiotek, proszę, ale wykrzycz mi to prosto w twarz, a nie wystukaj na głupiej klawiaturce od komputera. Moze jestem teraz tylko troche bledsza, chudsza, mniej jem, ale jak widac bez powietrza da się życ i spójrz mi w oczy i posłuchaj: jesteś dla mnie najważniejszym człowiekiem na świecie, mogę zrobić dla Ciebie absolutnie wszystko, mogę się zaszyć gdzieś w jakiejś dziurze, przejść na boso przez Arktyke, wsadzić rękę do ulu z pszczołami, pamiętaj, gdybyś kiedyś mnie potrzebował to mogę oddać za Ciebie życie. Ja pamiętam absolutnie każde Twoje słowo, a Ty? Pamiętasz moje imię? To wszystko dla Cebie i przykro mi, że nie mogę już prawie pisać, bo łzy kapią mi na laptop, ale chcę powiedzieć Ci tylko jedno, najcichsze słowo...Przepraszam. To teraz trudniejsze niż zdanie medycyny. Kocham Cię <3
 

 
siema :> to ja tak na początek założyłam pingera po flog mi się zacina a photobloga nie chcę mieć, jo <3
#love